Lekcja 1.4 Zanurkowanie w kod czyli jak to właściwie działa

 Skoro Twoja pierwsza aplikacja już działa, czas zajrzeć pod jej maskę. Napisaliśmy zaledwie trzy linijki kodu, ale każda z nich wykonuje ogromną pracę. Rozłóżmy je na czynniki pierwsze.

Linijka 1: import streamlit as st

  • Co to robi: Sprowadza bibliotekę Streamlit do naszego pliku.
  • Jak to działa: Python sam w sobie nie wie, jak tworzyć strony internetowe. Dzięki tej linijce mówimy mu: „Pobierz stąd wszystkie narzędzia do budowania stron”.
  • Po co jest as st: To nasz skrót myślowy. Zamiast pisać wszędzie długie słowo streamlit, będziemy używać wygodnego i krótkiego st.

Linijka 2: st.title("Hello World!")

  • Co to robi: Tworzy główny, duży nagłówek na Twojej stronie.
  • Jak to działa: Słowo title oznacza tytuł. To, co wpiszesz wewnątrz nawiasów i cudzysłowów, Streamlit automatycznie powiększy, pogrubi i umieści na samej górze witryny.

Linijka 3: st.write("Witaj świecie! To moja pierwsza aplikacja...")

  • Co to robi: Wypisuje na ekranie zwykły tekst pod nagłówkiem.
  • Jak to działa: Funkcja write (ang. pisz) to szwajcarski scyzoryk w Streamlit. Możesz w nią wrzucić zwykłe zdanie, tabelę z danymi, a nawet wykres, a program sam domyśli się, jak to ładnie wyświetlić.

Działanie w tle: Jak działa komenda streamlit run?

Gdy wpisujesz w terminalu streamlit run main.py, uruchamiasz mały serwer na swoim komputerze.

  1. Streamlit czyta Twój plik od góry do dołu.
  2. Zamienia kod Pythona na język zrozumiały dla przeglądarek (HTML i CSS).
  3. Wyświetla gotową stronę pod adresem lokalnym (zazwyczaj localhost:8501).

Najlepsze jest to, że Streamlit cały czas „podgląda” Twój plik. Jeśli zmienisz teraz tekst w kodzie i zapiszesz plik, strona w przeglądarce natychmiast się odświeży. Spróbuj zmienić napis w st.title i zobacz, co się stanie!

W kolejnym rozdziale skupimy się na wyglądzie naszej strony bo jak wszyscy wiemy „wygląd ma znaczenie”.


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry